Dzień wolny

             Gdy przez grube mury naszego domu już na drugiej stronie ulicy słychać:

            - Ty fajo! Zabiję Cię zaraz!- oznaczać to może tylko jedno. Druga Połówka ma wolne. Szczęściarz ten co cztery dni ma kolejne cztery dni na bimbanie, kiedy ja każdego tygodnia dysponuję zaledwie dwoma dobami odpoczynku i to nie zawsze pod rząd. Czasami jednak zdarza się nam utrafić wspólne wolne od pracy chwile i wtedy mam doskonałą możliwość zapoznania się z pasjami mego Mężczyzny.

2009-01-11
czytaj dalej